Uwaga! Zasoby Biblioteki Liberatury znajduje się obecnie w Artetece

 

ROZDZIAŁ DRUGI (i kolejne)


2009: czyli wszystko tak naprawdę dopiero przed nami









Tym sposobem dotarliśmy wreszcie do momentu, kiedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby podjąć się próby opisania bieżących zjawisk – czyli liberatury t a k  z w a n e j. Po zaprezentowaniu obfitej (choć i tak niepełnej) listy utworów antycypujących świadomie uprawianą liberaturę, nadszedł czas na omówienie książek pisanych i wydawanych już pod liberackim szyldem, oraz wszelkich działań z nim kojarzonych. Na tym może jednak poprzestaniemy, odstępując pola komuś, kto zagwarantuje większy dystans do przedstawianego tu zagadnienia.
Kończymy ten opis w momencie dość symbolicznym: tuż przed planowaną na jesień tego roku w serii „Liberatura” pierwszą oficjalną publikacją Oka-leczenia, książki, od której refleksja nad liberaturą się zaczęła. Po dziewięciu latach od sporządzenia dziewięciu egzemplarzy prototypowych (aż strach pomyśleć, ile przyszłoby nam czekać gdyby tych prototypów było więcej), trójksiąg wreszcie ma szansę dotrzeć do szerszej grupy czytelników.
Natomiast osobników gustujących w tekstach suchych jak pieprz, odsyłamy jeszcze do bibliografii przed- i pod-miotu (w formie kalendarium), przyrządzonej specjalnie na potrzeby owego sumiennie (nie)napisanego rozdziału:

1999

2000

2001

2002

2003

2004

2005

2006

2007

2008

2009

2010
....
© Katarzyna Bazarnik & Zenon Fajfer, 2009